EKG – trudna sztuka interpretacji i gdzie się jej nauczyć

EKG – chyba jedno z najczęściej wykonywanych badań w szpitalu, uczymy się je robić od pierwszych praktyk, ale nikt nas nie uczy jak je czytać 😦

Kończąc studia każdy oczekuje od nas, że będziemy umieli interpretować min. cztery najczęściej wykonywane badania – morfologię krwi, gazometrię, RTG klatki piersiowej i EKG. Jeśli chodzi o te trzy pierwsze to z nimi nie ma raczej większego problemu, bo są wałkowane na różnych zajęciach: fizjologia, diagnostyka laboratoryjna, choroby wewnętrzne, anestezjologia… ale co z EKG? Problem polega na tym, że seminaria z EKG pojawiły się tylko chyba na dwóch (!!) seminariach (w dodatku beznadziejnych) na Kardiologii. I tyle!! Później już po odebraniu dyplomu, idąc na staż zlecamy EKG każdemu pacjentowi na izbie przyjęć i w większości przypadków jak już jesteśmy w stanie ocenić czy rytm jest zatokowy czy nie to już i tak jest nieźle.

Żeby nie było, że jestem ignorantem i nic nie robiłem w kierunku, żeby poprawić mój stan niewiedzy specjalnie zapisałem się na uczelniany fakultet z interpretacji EKG i niestety nie mogę go polecić. Dlaczego temat tak ważnego badania jest tak lekceważony? Chyba nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie… czas? trudności? leniwi studenci? olewający wykładowcy? Nie wiem.

No to może książki? Bardzo drogie, w bardzo wielu przypadkach bardzo słabe. Jedyna forma książki warta rozważenia to ćwiczenia.

Ale w końcu żyjemy w XXI wieku, więc od czego mamy internet?! W internecie jest dostępna masa różnych kursów EKG i niestety bardzo często ich jakość jest dużo lepsza niż to co przedstawiają nam wykładowcy (wstydź się doktorze Huczek!!). Dzisiaj postaram się zwrócić Waszą uwagę, na kurs, który oczywiście znalazła moja Kasia i naprawdę bardzo mi pomógł zrozumieć sztukę interpretacji tego badania! A chodzi mi konkretnie o kurs prowadzony przez dr Nicholasa Tullo (znanego na YouTube jako Dr. Nick) i jego kursie ” ECG Academy”.

Sam kurs niestety jest płatny, ale zanim zdecydujemy się na to czy płacić za subskrypcję mamy dostępne na YouTube przykładowe lekcje z podstaw fizjologii i podstaw EKG – LINK!

Dr. Nick w bardzo przejrzysty sposób tłumaczy wszystkie ważne elementy tego badania. Nawet takie konie z EKG jak ja wyniosą z tego kursu bardzo dużo i nie będą patrzyły się w druk EKG „jak ciele w malowane wrota”. Ciekawym i chętnym nauki polecam ten kurs z całego serca, więc jeśli język angielski nie stanowi dla Was bariery (a zakładam, że nie powinien) dajcie doktorowi Nickowi szansę i zapoznajcie się z darmowymi lekcjami z YouTube.

LINK! do strony kursu.

Oczywiście nie jest to jedyny słuszny i najlepszy kurs jaki ma nam internet do zaproponowania, różni ludzie preferują różne formy przekazu i chętnie zapoznam się z Waszymi propozycjami jeśli takie macie 🙂

To tyle, dajcie znać co myślicie o kursie doktora Nicka i do następnego 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s